Bieganie to jego pasja. Sylwetka policjanta z Brzeska.

Bieganie to jego pasja. Sylwetka policjanta z Brzeska.

Dla policjanta Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego brzeskiej jednostki sierż. Mateusza Kazka pasją jest sport. Funkcjonariusz nie wyobraża sobie życia bez biegania i każdą wolną chwilę spędza pokonując kolejne kilometry. Swoją pasją zaraża innych zachęcając do aktywnego spędzania czasu. Sukcesy odnoszone w wielu zawodach i imprezach sportowych, w których Mateusz reprezentuje Policję są dla niego zwieńczeniem wielogodzinnych treningów. 

Sierż. Mateusz Kazek swoją przygodę ze sportem rozpoczął już w liceum. Trener z klubu lekkoatletycznego, do którego uczęszczał zaszczepił w nim zamiłowanie do sportu. I tak zaczęło się jego życie „w biegu”. Z początku funkcjonariusz pokonywał krótkie dystanse, z czasem i w miarę możliwości wydłużając trasy. I tak przez kilka lat uzbierało się już kilkadziesiąt tysięcy przebiegniętych kilometrów. Za każdym razem – jak mawia policjant – jest zadowolenie i radość, że udaje się przezwyciężyć swoje słabości.

Mateusz Kazek cztery lata temu podjął decyzję o wstąpieniu w policyjne szeregi.  Już wtedy reprezentując Komendę Główną Policji wziął udział w II Leśnym Biegu Zbiega. Zawody, które są jednym z najtrudniejszych biegów terenowych w Polsce rozgrywane były na dystansie 12 km (w przypadku korzystania z mapy i uproszczonej formy biegu na orientację) i 14 km w przypadku biegu po wyznaczonej przez organizatora trasie, która była bardzo wymagająca i przebiegała przez leśne chaszcze, rowy melioracyjne, pola uprawne i pola błotne. Wszystko było dodatkowe urozmaicone licznymi przeszkodami terenowymi. W biegach udział wzięły reprezentacje wszystkich formacji mundurowych, jednak ekipa reprezentująca Komendę Główną Policji, w której nie zabrakło Mateusza okazała się bezkonkurencyjna, wygrywając wszystkie kategorie. Patrząc na osiągnięcia indywidualne, Mateusz był drugim uczestnikiem biegu, który zameldował się na mecie. Jak podkreśla to był ogromny sukces dla niego.

Policjant wielokrotnie brał udział w wielu zawodach i imprezach służb mundurowych, reprezentując nie tylko brzeską komendę, w której na co dzień służy, ale także Komendę Wojewódzką Policji w Krakowie i Komendę Główną Policji. Z sentymentem powraca myślami do zawodów, w których stanął na podium. W październiku 2015 r. wziął udział w Mistrzostwach Policji w Biegach Przełajowych im. sierż. Grzegorza Załogi. W zawodach wzięło udział ponad 360 reprezentantów jednostek i szkół policyjnych z całego kraju, Straży Granicznej, Straży Miejskiej i Lasów Państwowych. Męska część uczestników miała do pokonania blisko 11 kilometrów leśnych duktów. Występujący wówczas w reprezentacji Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie Mateusz Kazek dwukrotnie stawał na podium zawodów: w kategorii do 40 roku życia zajął indywidualnie III miejsce na Mistrzostwach Polski Policji, podobnie jak drużyna reprezentująca garnizon małopolski.

Policyjni biegacze mieli niespełna dobę na zregenerowanie sił. Już drugiego października 2015 r. reprezentanci KWP w Krakowie wzięli udział w 19. edycji „Biegu o Nóż Komandosa” – mającym wieloletnią tradycję biegu przełajowym służb mundurowych. Zawody odbyły się w okolicach Lublińca w woj. śląskim, a udział wzięło w nich ponad 600 osób reprezentujących m.in. Wojsko, Policję, Więziennictwo, Straż Pożarną, Straż Graniczną i Straż Miejską. Tym razem umundurowani zawodnicy  mieli do pokonania 10-kilometrową leśną trasę, której zwieńczeniem był dwukrotny podbieg pod tzw. „górę płaczu”. Czteroosobowa reprezentacja KWP w Krakowie, w składzie, której był także Mateusz Kazek zajęła w tych trudnych zawodach znakomite IV miejsce. Na wysokim IV miejscu policjant uplasował się biorąc udział w listopadzie 2017 r. w III Bieckim Biegu Służb Mundurowych.

Policjantowi jednak najbardziej zapadły w pamięci Mistrzostwa Policji w ramach Półmaratonu Jurajskiego w Rudawie (14 czerwca 2015r.). Nie dość, że pokonał wszystkich uczestników i zwyciężył, to w trakcie oczekiwania na dekoracje poznał swoją przyszłą narzeczoną, która również ukończyła ten bieg. Teraz razem, z pasją, pokonują życiowe kilometry.